Przejdź do treści

Gmina Węgierska Górka wzbogaciła się o kolejną atrakcję: ALEJĘ ZBÓJNIKÓW, będącą efektem pleneru rzeźbiarskiego, który odbył się w czerwcu 2009.Celem przedsięwzięcia było przedstawienie w formie rzeźb ‑Alei zbójników skróconego przeglądu postaci i dziejów zbójnictwa na Żywiecczyźnie. 
Zjawisko to silnie wpisało się i zakorzeniło w lokalnych tradycjach, stanowiło jak i nadal stanowi istotny element naszej kultury góralskiej. 
Obecnie uwidacznia się to w tańcu, śpiewie, strojach ale i innych formach obrzędowych oraz twórczości ludowej. 
Utworzenie alei nawiązującej do tego specyficznego zjawiska, wielokrotnie przywoływanego równo w twórczości ludowej jak i współcześnie w kinematografii czy biografiach i badaniach historycznych, pozwoli na przybliżenie współczesnym czym było zbójowanie w jego pozytywnych i negatywnych przejawach. 
Pozwoli również na odniesienie się do podań, legend, przekazów ustnych przedstawiających zbójowanie jako trwały element lokalnej kultury wpływający na kształtowanie się życia społecznego, religijnego, prawodawstwa także folkloru i tradycji, które dziedziczymy po poprzednich pokoleniach.
Podczas wykonywania rzeźb w plenerze młodzież oraz dzieci będą mogli zapoznać się z technikami rzeźbienia oraz przyglądać się jak robią to zaproszeni do przedsięwzięcia twórcy ludowi. 
Można będzie równię przysłuchać się bajaniom, opowieściom i legendom o ludziach którzy na naszych terenach wsławili się zbójnictwem. Wydany zostałrównie mały folder przedstawiający rzeźby z alei zbójników oraz opisujący historię i osoby zajmujące się tym fachem na naszych terenach.
O zbójnictwie na Żywiecczyźnie można mówić począwszy od XVI wieku, a skończywszy na schyłku wieku XIX, przy czym apogeum tego zjawiska przypada zdecydowanie na wiek XVII i XVIII. 
Występowali tu zbójnicy czy też rycerze- rabusie, tzw. raubritterzy. Już w początkach XVII wieku zbójnictwo urosło na terenach podgórskich do rangi niebagatelnego problemu, skoro konstytucji sejmu warszawskiego z 1620 roku zapisano: "(...)namnożyło się w księstwach zboyców y gwałtowników tak wiele, że nie tylko po drogach, ale we wsiach, miasteczkach y dworach szlacheckich obywatele księstw tych bezpieczeństwa mieć nie mogą." Wiek XIX to w zasadzie schyłek zbójnictwa. 
Pojawiają się jeszcze pojedyncze postacie, ale problem, jakim było zbójnictwo między XVII a XVIII wiekiem, przestaje już wtedy istnieć. Sporadyczne przypadki zbójnictwa, mają jeszcze miejsce na przełomie XIX i XX wieku, zjawiska te nie miały jednak nic wspólnego z klasycznie pojmowanym zbójnictwem, co najwyżej mogą być uważane za odległe echo dawnych tradycji. 
Aleja Zbójników powstała dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

Przewiń na górę